Wynajem samochodów w Bangkoku

28 marzec 2013.

253
com_content.article
(4 razy zagłosowano, średnia ocena 4.25 na 5)
Wynajem samochodów w Bangkoku4.25 out of 50 based on 4 voters.


Jeśli nie przepadamy za publicznymi środkami transportu – choć trzeba przyznać, że posiadają one niepodważalne walory poznawcze i turystyczne – możemy podróżować po Bangkoku i okolicach samodzielnie, wypożyczonym samochodem. W stolicy Tajlandii istnieje wiele firm, które zajmują się wynajmem samochodów, w tym: firmy międzynarodowe, jak np. Herz, Budget czy Avis.

Bangkok | Tłoczne ulice Bangkoku
Bangkok | Tłoczne ulice Bangkoku (by null0 )

Umowa najmu

Umowy najmu samochodu są w Tajlandii typowe, nie wyróżniają się niczym szczególnym na tle innych krajów. Sporządza się je w dwóch językach: tajskim i angielskim. Podstawowym warunkiem jest posiadanie międzynarodowego prawa jazdy.

Średnie koszty wynajmu pojazdów w Bangkoku

Koszty wynajmu pojazdu w Bangkoku zależą od stanu i marki samochodu i wynoszą od 800 do 2500 baht za dzień albo ok. 18000 baht za miesiąc. Koszty wynajmu samochodu terenowego są półtora-dwa razy wyższe. Można również wynająć motocykl. Ta przyjemność kosztuje zwykle od 120 do 250 baht za dzień.

Pamiętajmy o ubezpieczeniu!

Wynajmując pojazd trzeba przy tym wykupić ubezpieczenie, inaczej sami będziemy ponosić odpowiedzialność za ewentualne uszkodzenie pojazdu.

Aby uniknąć przykrych niespodzianek, lepiej jest wynająć pojazd w renomowanej, międzynarodowej firmie. Co prawda ceny w małych, prywatnych kantorkach są znacznie niższe, ale też w zawartych z nimi umowach raczej nie znajdziemy wzmianki o ubezpieczeniu.

Ruch drogowy w Bangkoku

Wynajem samochodu w Bangkoku przez polskiego turystę, którego doświadczenie ogranicza się do jazdy po ulicach, dajmy na to: Warszawy albo Berlina, może być decyzją ryzykowną.

Eksperymentowanie ze specyficznym azjatyckim ruchem drogowym lepiej zacząć na bardziej spokojnych drogach gdzieś na wyspach tajlandzkich albo w małych kurortach. Ruch uliczny w Bangkoku jest bowiem bardzo chaotyczny i radykalnie różni się od znanej nam rzeczywistości drogowej. Przede wszystkim: ruch jest tutaj lewostronny i o dużym natężeniu.

Bangkok | Czujne oko pana policjanta
Bangkok | Czujne oko pana policjanta (by britsinvade )

A więc w drogę!

W Bangkoku wynająć można właściwie wszystko: od ferrari do roweru. Po załatwieniu formalności, opłaceniu ubezpieczenia, mając przy sobie międzynarodowe prawo jazdy można ruszyć w podroż.

Turyści wynajmujący dany pojazd raczej nie ograniczają się tylko do Bangkoku, ale też zwiedzają okolice stolicy. Autostrady przecinają praktycznie całą Tajlandię, a jakość głównych dróg jest całkiem dobra.

Wynajem skutera w Tajlandii

Bardzo popularnym i wygodnym środkiem lokomocji jest w stolicy Tajlandii skuter. Zapewnia szybką i wygodną jazdę bez problemu z korkami i parkowaniem. Decydując się na wynajem skutera warto jednak pamiętać o kilku rzeczach:

  • Jeśli nie mamy doświadczenia w kierowaniu jednośladem, lepiej nie próbować. Bangkok nie jest najlepszym miejscem na naukę jazdy.
  • Jeśli mamy pewne doświadczenie w jeździe tego typu pojazdem i tak musimy przeznaczyć chwilę na przystosowanie się. Ruch w Bangkoku jest bardzo natężony, a kierowcy nie do końca dbają o przestrzeganie przepisów drogowych.
  • Starajmy się nie przekraczać prędkości 30-40km/h.
  • Pamiętajmy o kasku! I to nie tylko ze względu na mandaty – głowa jest tylko jedna.
  • Do jazdy skuterem nie zakładajmy szortów – odpowiedniejsze będą długie dżinsy.
  • Wybierając między skuterem żółtym i czerwonym, weźmy ten, który ma lepsze hamulce.
  • Wraz z pojazdem wynajmujący powinien nam przekazać: umowę z numerem telefonu właściciela i dowód przeglądu technicznego.
  • Przed podpisaniem umowy zróbmy zdjęcia pojazdu ze wszystkich stron, zwłaszcza jeśli ma ślady zarysowań.

Bangkok | Wypożyczalnia skuterów
Bangkok | Wypożyczalnia skuterów (by mynameisharsha )

Spotkanie z tajską policją

Podczas samodzielnej jazdy ulicami Tajlandii niewykluczone jest spotkanie z tajską policją. Jak się wtedy zachować? To proste: uśmiechać się, mówić „dziękuję” i przytakiwać. Za wszelką cenę unikajmy podnoszenia głosu, bo to w Tajlandii szczyt nieprzyzwoitości, a poza tym najlepszy dowód dla policjanta, że jesteśmy podejrzani.

Nie wiecie, czemu zostaliście zatrzymani? Jechaliście przecież za dziesiątkami miejscowych kierowców. Przyjmijcie to za jedną ze stron bycia farangiem (czyli: obcokrajowcem) w Tajlandii.

Wypisany mandat postarajmy się opłacić na miejscu. Jeśli to możliwe: z uśmiechem. Policjanci najprawdopodobniej również odpowiedzą wówczas uśmiechem, pożyczą szczęśliwej drogi, poproszą nie naruszać przepisów w przyszłości. Przy tak pokojowym nastawieniu, nikt nie będzie nam odbierać paszportu i prawa jazdy.

Standardowa kara za wykroczenie wynosi mniej więcej 600 baht, czyli około 60 złotych.

Bangkok | Skuterem przez ulice Tajlandii
Bangkok | Skuterem przez ulice Tajlandii (by danielepesaresi )

Jazda pod wpływem alkoholu w Tajlandii

Na ulicach Tajlandii regularnie przeprowadzane są kontrole kierowców. Zazwyczaj wiążą się one ze sprawdzeniem dokumentów oraz testem trzeźwości.

Alkoholomierz działa z pewną dozą tolerancji i butelka piwa albo setka whisky mieści się w normie (a przynajmniej policjanci tak uważają), ale jeśli okaże się inaczej, zaczyna działać surowe prawo tajskie.

Poziom dopuszczalnego stężenia alkoholu we krwi wynosi w Tajlandii 0,5 ‰.

Wówczas werdykt w sprawie nietrzeźwego kierowcy musi wydać sąd, a do tego czasu znajduje on zakwaterowanie w areszcie przy policyjnym posterunku. Biorąc pod uwagę fakt, że większość tego typu akcji policyjnych ma miejsce z piątku na sobotę, a w weekendy sądy nie pracują, nieszczęśnik może posiedzieć w areszcie do poniedziałku. Istnieje możliwość czekania na wyrok w domu, ale w tym celu trzeba wnieść za pośrednictwem banku kaucję w wysokości od 20 000 do 45 000 baht (kwotę określą na posterunku) i przedstawić potwierdzenie wpłaty.

Jeśli ktoś uiści za nas opłatę, w sobotę wrócimy do domu, a w poniedziałek sami będziemy musieli zgłosić się do sądu, gdzie najpewniej ogłoszony zostanie wyrok: 20 000 baht grzywny i anulowanie wizy. Możliwe, że obejdzie się bez deportacji, ale to kosztuje kolejne, co najmniej 20 000 baht. Wniosek jest jeden: nie warto ryzykować!

Bangkok | W Tajlandii obowiązuje ruch lewostronny
Bangkok | W Tajlandii obowiązuje ruch lewostronny (by vfung26 )